Spring is yet to come.

30 Marzec 2009

you and I both…

wlos

Tak jak na kochanego Marka wiosna działa, mi kompletnie uderzyła do głowy. Nie czułam się tak pewnie i tak dobrze od dawna. Uśmiecham się nieustająco – mam nadzieję, że ktoś to zauważył… ; ) Wszystko mnie cieszy, niczym się nie martwię, nawet mam ochotę się uczyć! Tak długo czekałam na ten moment. Czuję się świetnie. Dla ogólnej wiadomości – nie, nie zakochałam się! Po prostu, czuję się wspaniale. Nareszcie…

Coś tak czuję, że wszystko wróci do “normy” 4 maja… Akurat w moje imieniny. No trudno. Pozwólcie zatem nacieszyć mi się ostatnim miesiącem radości. Buuuuzi. 

maj…

Odpowiedzi: 2 to “Spring is yet to come.”

  1. toporow powiedział/a

    No to fajnie. Dobrze wiedzieć, że ktoś w najpiękniejszą porę roku jest naprawdę szczęśliwy. Szkoda tylko, że nie każdemu jest to pisane – może za rok, może za dwa ;).
    Jeśli chodzi o samo zakochanie, to nawet bez tego uczucia, można odczuwać radość ze wszystkiego co nas otacza. Akurat tutaj mogę przytoczyć przykład mojej koleżanki, Oli – tak, Maro, to ta sama – jest non-stop uśmiechnięta i z radosną buzią stara się iść do przodu. Szkoda, że jej wesołość nie udziela się mnie. Cóż, mówi się trudno, jakoś trzeba żyć dalej.
    Pozdrawiam ^_^

  2. Mar. powiedział/a

    topek podrywa Monę, a ja się cieszę, że Mona ma zaciesz ;D
    Nieustająca euforia – radujmy się i cieszmy, bo rzeczywiście jest cudnie! :D :D
    Kocham <3 You and I both <3
    Mon ;**

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.